| sfinksblog - archiwum: Szkolna Masakra Piłą Moherową 2000... a właściwie 2006 xD |
|
strona główna Szkolna Masakra Piłą Moherową 2000... a właściwie 2006 xDi co ja tu dużo będę pisać i pieprzyć od rzeczy? no... żyje się i tyle, ale co to za życie... naprawdę możecie wpisywać się do Xięgi, ona wbrew pozorom nie gryzie... nie ma zębów... no... może sztuczną szczękę... tak ogólnie to sorx za wszelkie literówki, ale pisanie z ręka w gipsie nie jest proste, believe me. ah... w takich momentach Janet zapewne powiedziłaby: "chciałabym mieć psa..." a ja powiem... nic nie powiem. [spojrzała krytycznym okiem na notkę... no tak. Nobla literackiego to ja za to raczej nie dostanę.] no to może... w związku z tym, że jest to blog jak najbardziej Mafijny, to głupio by było nic o w.w Mafii nie wspomnieć, dju dej? ah. no więc Janet. od niej to się chyba wszystko zaczęło... i ode mnie oczywiście :P taaa... nigdy nie zapomnę dnia, gdy podeszła do mnie na egzaminach i wypaliła z textem: - czyżbym widziała strach w twoich ogromnych brązowych oczach? ah. myślałam, że ją zabiję. ale wiedziałam, że to moje przeznaczenie xD no wiecie, jak w Matrixie [i na fizyce xD] akcja i reakcja xD nie no, żartuję [99% z moich wypowiedzi jest przesyconych żartem... a w pozostałych 31% czai się podtext... :P] [no przecież wiem, że jest 100%, a nie 130...] wiedziałam, że się polubimy. a później samo poszło... Adża, Angel, później Alex. ah, tak, o Janet miałam mówić... no więc... Janet to Janet... wiecie, co mam na myśli... wampir słuchający namiętnie jazzu i pragnący mieć psa... Bojara. kocha matematyke i wszystkie przedmioty ścisłe... xD cos jeszcze?... jesli o czyms zapomniałam to sie później dopisze... :P Adża... no cusz... tosz to nasza pszenośna podrenczna encyklopedia PWN z pszewodnikiem gratis :P słóha housa, techno... i hip hopu? hyba tak... gra w kosza... napewno o czymś zapomniałam... i chyba jest tego dużo... :P Alex... mordo ty moja... oto kotołak słuchający porządnej muzyki... xD i gra na gitarze i spiewa... kocha jensyk polzgi i... ah, tak! chodzi na różowo... :P [czyli czarno xD]... eh... pozbiera sie informacje i dopisze... a może jeszcze rozmiar buta? xD jeśli ja mam podtexty, to ona... nie zna innych wypowiedzi... :P no i ja - Angelina mała, niska, brzydka [jestem skromna. twoje pranie muskó, Alex czyni cuda xD], błekitnooka dziewczynka, z pięknymi długimi prostymi blond włosami :P no, i jeśli to odwrócicie to macie rysopis jak znalazł :P poza tym kocham... muzykę? gram [uczę się od miesiąca xD] na gitarze, słucham Offspringa [jeśli do tej pory nikt sie nie skapnął to informuję :D] i Nirvany, i wogóle... śpiewam pod prysznicem XD kocham [ale mi sie na zwierzenia zebrało :P] siatkówke i nożną, no.. troche ziemnego... wogóle sport... sport to zdrowie! [ironia losu: mam ręke w gipsie, bo grałam w kosza xD] i chyba lubię matematykę... nie ze względu na przedmiot, a broń Boże nauczycielkę! :P no... no i nie mam chłopaka... chyba się mnie boją XD ah, i chciłabym zespół założyć... brakuje nam perkusji :P PEACE & LOVE Angelina :* skomentuj (9) |